Rozwój kariery zawodowej często kojarzy się ze zmianą stanowiska, awansem albo przejściem do innej firmy. Rzeczywiście, zmiana pracodawcy może być dobrym sposobem na zwiększenie wynagrodzenia lub zdobycie nowych doświadczeń. Nie jest jednak jedyną drogą do budowania wartości zawodowej.
Kariera rozwija się również wtedy, gdy pracownik stopniowo poszerza swoje kompetencje, przejmuje bardziej odpowiedzialne zadania, poznaje nowe obszary działalności firmy i buduje reputację osoby, na której można polegać.
W praktyce największym wyzwaniem nie zawsze jest znalezienie kolejnej pracy. Znacznie trudniejsze może być określenie, w jakim kierunku chcemy się rozwijać i jakie umiejętności będą potrzebne za kilka lat.
Dlatego warto spojrzeć na karierę długoterminowo. Zamiast koncentrować się wyłącznie na najbliższym awansie, można stworzyć własną strategię rozwoju zawodowego.
Kariera nie musi przebiegać według jednej ścieżki
Przez lata funkcjonował model kariery, w którym pracownik zaczynał od stanowiska juniorskiego, następnie zostawał specjalistą, później kierownikiem, a na końcu obejmował stanowisko dyrektorskie.
Dzisiaj ścieżki zawodowe są znacznie bardziej zróżnicowane.
Nie każdy chce zarządzać zespołem. Dla części osób atrakcyjniejszy jest rozwój ekspercki. Ktoś inny może po kilku latach pracy w jednej branży zdecydować się na zmianę specjalizacji.
Awans pionowy nie jest więc jedynym wyznacznikiem sukcesu.
Równie wartościowe może być zdobywanie coraz bardziej specjalistycznej wiedzy, udział w ciekawszych projektach albo przejęcie odpowiedzialności za ważniejsze procesy.
Kariera powinna być dopasowana do własnych predyspozycji, a nie wyłącznie do oczekiwań otoczenia.
Najpierw zastanów się, gdzie chcesz być za kilka lat
Trudno świadomie rozwijać karierę bez określenia kierunku.
Nie trzeba od razu tworzyć szczegółowego planu na dwadzieścia lat.
Wystarczy odpowiedzieć sobie na kilka pytań.
Czy chcę zostać ekspertem w swojej dziedzinie?
Czy interesuje mnie zarządzanie ludźmi?
Czy chciałbym pracować w większej firmie, czy raczej w mniejszej organizacji?
Czy planuję zmianę branży?
Czy zależy mi przede wszystkim na wyższych zarobkach, większej niezależności, stabilności czy ciekawszych zadaniach?
Odpowiedzi nie muszą być ostateczne.
Plan kariery może się zmieniać.
Ważne jest jednak, aby podejmować decyzje z pewną świadomością, a nie wyłącznie reagować na kolejne oferty pracy.
Warto analizować własne mocne strony
Nie każda umiejętność ma taką samą wartość na rynku pracy.
Warto zastanowić się, w czym rzeczywiście jesteśmy dobrzy.
Może to być wiedza techniczna, analityczne myślenie, komunikacja, sprzedaż, organizacja pracy, zarządzanie projektami albo umiejętność rozwiązywania problemów.
Pomocne jest również zapytanie współpracowników lub przełożonych o informację zwrotną.
Czasami inni ludzie zauważają nasze mocne strony szybciej niż my sami.
Warto jednak analizować również słabości.
Nie po to, aby tworzyć listę powodów do niezadowolenia z siebie, ale żeby wiedzieć, które kompetencje ograniczają dalszy rozwój.
Nie każda luka kompetencyjna wymaga kursu
Kiedy zauważamy, że czegoś nie potrafimy, naturalną reakcją może być zapisanie się na szkolenie.
Nie zawsze jest to najlepsze rozwiązanie.
Jeżeli chcemy nauczyć się zarządzania projektami, równie wartościowe może być przejęcie odpowiedzialności za niewielki projekt w pracy.
Jeżeli chcemy rozwijać umiejętności prezentacyjne, warto częściej występować przed zespołem.
Jeżeli chcemy poprawić znajomość języka, można zacząć regularnie wykorzystywać go w codziennej komunikacji.
Szkolenia są przydatne, ale teoria powinna być połączona z praktyką.
Najlepiej rozwijają się te kompetencje, które rzeczywiście wykorzystujemy.
Doświadczenie zawodowe trzeba zamieniać w konkretne rezultaty
Samo stwierdzenie „mam pięć lat doświadczenia” niewiele mówi.
Znacznie więcej mówi informacja, czym przez te pięć lat się zajmowaliśmy i jakie rezultaty osiągnęliśmy.
Pracownik może powiedzieć, że zajmował się sprzedażą.
Znacznie bardziej wartościowe jest wskazanie, że odpowiadał za konkretny segment klientów, prowadził określone projekty, pozyskiwał nowych kontrahentów albo usprawnił proces sprzedażowy.
Warto więc dokumentować własne osiągnięcia.
Nie trzeba tworzyć szczegółowego raportu.
Wystarczy zapisywać najważniejsze projekty, zakres odpowiedzialności i efekty.
Taka lista może być bardzo pomocna podczas rozmowy o awansie lub poszukiwania nowej pracy.
Informacja zwrotna jest jednym z najtańszych narzędzi rozwoju
Pracownik może mieć własne wyobrażenie o swoich kompetencjach.
Przełożony może widzieć je zupełnie inaczej.
Dlatego warto regularnie prosić o konkretną informację zwrotną.
Zamiast pytać ogólnie „czy dobrze wykonuję swoją pracę?”, lepiej zapytać:
Co robię dobrze?
Co powinienem poprawić?
Jakiej kompetencji najbardziej brakuje mi na kolejnym poziomie stanowiska?
Co powinienem robić częściej?
Co powinienem przestać robić?
Takie pytania mogą dostarczyć znacznie bardziej użytecznych informacji.
Warto również pamiętać, że konstruktywna krytyka nie musi oznaczać negatywnej oceny całej pracy.
Może być wskazówką, gdzie znajduje się kolejna możliwość rozwoju.
Nie czekaj, aż ktoś sam zaproponuje awans
W wielu organizacjach awanse są wynikiem nie tylko dobrych wyników, ale również gotowości pracownika do przejęcia większej odpowiedzialności.
Jeżeli przez kilka lat wykonujemy te same zadania na podobnym poziomie, trudno oczekiwać, że stanowisko automatycznie się zmieni.
Warto rozmawiać z przełożonym o dalszym rozwoju.
Nie musi to być rozmowa w stylu „chcę awansować”.
Można powiedzieć:
„Chciałbym w ciągu najbliższych miesięcy przejąć więcej odpowiedzialności. Jakie kompetencje powinienem rozwinąć, żeby móc objąć kolejne stanowisko?”
To pokazuje inicjatywę i jednocześnie daje przełożonemu możliwość określenia konkretnych oczekiwań.
Rozwój nie zawsze oznacza większą liczbę obowiązków
Warto zachować tutaj pewną ostrożność.
Przejmowanie coraz większej liczby zadań bez odpowiedniego wynagrodzenia, uprawnień lub możliwości rozwoju nie zawsze jest awansem.
Może być po prostu zwiększeniem obciążenia pracą.
Dlatego przy rozszerzaniu zakresu obowiązków warto rozmawiać również o tym, jakie korzyści ma to przynieść pracownikowi.
Nowe zadania mogą być wartościowe, jeśli pozwalają zdobyć doświadczenie, które będzie przydatne w przyszłości.
Jeżeli jednak przez długi czas wykonujemy pracę na poziomie wyższego stanowiska bez odpowiedniego uznania, warto przeanalizować sytuację.
Buduj kompetencje, które można wykorzystać w różnych firmach
Niektóre umiejętności są bardzo mocno związane z konkretną organizacją.
Inne można wykorzystać niemal wszędzie.
Do tej drugiej grupy należą między innymi komunikacja, analiza danych, zarządzanie projektami, sprzedaż, znajomość języków, organizacja pracy czy umiejętność prowadzenia negocjacji.
Warto rozwijać kompetencje przenośne.
Dają większą elastyczność, ponieważ można wykorzystać je również po zmianie stanowiska, firmy czy branży.
Nie oznacza to, że specjalizacja jest zła.
Najbardziej wartościowe może być połączenie specjalistycznej wiedzy z kilkoma uniwersalnymi umiejętnościami.
Specjalizacja czy wszechstronność?
To jeden z dylematów współczesnej kariery.
Specjalista może osiągnąć bardzo wysoki poziom wiedzy w konkretnej dziedzinie.
Osoba wszechstronna może natomiast łatwiej łączyć różne obszary i dostrzegać zależności między nimi.
Nie zawsze trzeba wybierać jedną drogę.
Dobrym rozwiązaniem może być model w kształcie litery T.
Oznacza on posiadanie jednej głębokiej specjalizacji oraz szerszej wiedzy z kilku powiązanych obszarów.
Przykładowo specjalista SEO może znać bardzo dobrze optymalizację stron, ale jednocześnie rozumieć podstawy analityki, content marketingu, UX i reklamy internetowej.
Dzięki temu może lepiej rozumieć cały proces niż osoba skupiona wyłącznie na jednym elemencie.
Technologie zmieniają sposób pracy
Niezależnie od branży warto obserwować, jakie technologie wpływają na wykonywanie naszego zawodu.
Automatyzacja, narzędzia analityczne i sztuczna inteligencja zmieniają sposób realizowania wielu zadań.
Nie oznacza to, że każdy pracownik musi zostać specjalistą od technologii.
Warto jednak rozumieć, które narzędzia mogą zwiększyć efektywność własnej pracy.
Osoba, która potrafi wykorzystać technologię do automatyzacji powtarzalnych zadań, może przeznaczyć więcej czasu na działania wymagające doświadczenia i podejmowania decyzji.
Największą wartością nie zawsze jest sama znajomość narzędzia.
Ważniejsza może być umiejętność określenia, kiedy warto go użyć.
Nauka przez całe życie staje się elementem kariery
Wiedza zdobyta podczas edukacji formalnej jest podstawą, ale w wielu zawodach szybko się dezaktualizuje.
Dlatego warto regularnie aktualizować kompetencje.
Nie oznacza to konieczności uczestniczenia w niekończącej się liczbie szkoleń.
Można czytać branżowe publikacje, śledzić zmiany technologiczne, analizować przypadki innych firm, uczestniczyć w konferencjach albo samodzielnie testować nowe rozwiązania.
Ważne jest, aby edukacja była powiązana z praktyką.
Jeżeli zdobyta wiedza nie jest wykorzystywana, szybko może zostać zapomniana.
Networking nie polega na rozdawaniu wizytówek
Budowanie sieci zawodowych kontaktów bywa przedstawiane jako sztuka poznawania jak największej liczby osób.
W rzeczywistości znacznie ważniejsza jest jakość relacji.
Warto znać ludzi z własnej branży, utrzymywać kontakt z byłymi współpracownikami i uczestniczyć w wydarzeniach zawodowych.
Nie chodzi o to, aby przy każdej rozmowie myśleć o potencjalnej korzyści.
Dobre relacje zawodowe rozwijają się naturalnie.
Ktoś może kiedyś polecić nam interesujący projekt. My możemy pomóc innej osobie znaleźć specjalistę lub rozwiązanie problemu.
Sieć kontaktów działa najlepiej wtedy, gdy jest oparta na wzajemności, a nie wyłącznie na oczekiwaniu korzyści.
Reputacja zawodowa powstaje latami
Kompetencje są ważne, ale równie istotna jest opinia, jaką mamy w środowisku zawodowym.
Czy można na nas polegać?
Czy dotrzymujemy terminów?
Czy potrafimy przyznać się do błędu?
Czy komunikujemy problemy odpowiednio wcześnie?
Czy umiemy współpracować z innymi?
Takie kwestie mają ogromne znaczenie.
Pracownik posiadający bardzo dużą wiedzę, ale notorycznie nieprzestrzegający terminów może być mniej wartościowy dla organizacji niż osoba nieco mniej doświadczona, ale bardzo odpowiedzialna.
Profesjonalizm jest kompetencją samą w sobie.
Nie ignoruj umiejętności komunikacyjnych
Wiedza ekspercka może nie wystarczyć, jeśli nie potrafimy jej przekazać.
Specjalista musi czasami przedstawić swoje wnioski osobom, które nie posiadają jego wiedzy.
Jeżeli używa wyłącznie branżowego języka, jego komunikat może zostać źle zrozumiany.
Dlatego warto ćwiczyć jasne przedstawianie informacji.
Dobry specjalista powinien potrafić odpowiedzieć zarówno na szczegółowe pytanie eksperta, jak i prosto wyjaśnić problem osobie bez specjalistycznej wiedzy.
To umiejętność przydatna niezależnie od stanowiska.
Zarządzanie własnym czasem również wpływa na karierę
Osoba, która stale pracuje po godzinach, niekoniecznie jest bardziej produktywna.
Czasami problemem jest niewłaściwe ustalanie priorytetów.
Warto rozróżniać zadania pilne od naprawdę ważnych.
Nie wszystko, co pojawia się na liście zadań, musi zostać wykonane natychmiast.
Pomocne może być planowanie najważniejszych zadań na początku dnia oraz ograniczanie liczby jednocześnie realizowanych projektów.
Dobra organizacja czasu pozwala również znaleźć przestrzeń na rozwój.
Jeżeli cały dzień wypełniają wyłącznie bieżące obowiązki, trudno znaleźć czas na naukę nowych kompetencji.
Nie bój się projektów wykraczających poza standardowe obowiązki
Jeżeli pojawia się możliwość udziału w interesującym projekcie, warto rozważyć ją również pod kątem przyszłej kariery.
Nowe zadanie może pozwolić poznać inne działy firmy, nauczyć się nowych narzędzi albo nawiązać kontakty.
Nie oznacza to jednak, że należy zgadzać się na wszystko.
Warto wybierać projekty, które rzeczywiście rozwijają kompetencje lub zwiększają widoczność zawodową.
Dobrze dobrane dodatkowe doświadczenie może po kilku latach stać się jednym z najważniejszych elementów naszego profilu zawodowego.
Portfolio jest ważne nie tylko dla freelancerów
Portfolio kojarzy się przede wszystkim z grafikami, fotografami czy programistami.
W rzeczywistości przydatne może być również w wielu innych zawodach.
Może mieć formę zestawienia projektów, opisów realizacji, wyników działań czy konkretnych przykładów problemów, które udało się rozwiązać.
Nie wszystkie informacje można oczywiście publikować publicznie.
Można jednak prowadzić prywatne zestawienie własnych osiągnięć.
Po kilku latach taka dokumentacja może być bardzo cenna.
Pozwala również łatwiej przygotować CV i odpowiedzieć na pytanie podczas rozmowy rekrutacyjnej: „Proszę opowiedzieć o swoim najważniejszym projekcie”.
CV nie powinno być aktualizowane dopiero przed zmianą pracy
Dobrym nawykiem jest okresowe aktualizowanie CV.
Nie trzeba wysyłać go do pracodawców.
Wystarczy raz na kilka miesięcy sprawdzić, czy dokument odzwierciedla aktualne doświadczenie.
Dzięki temu nie trzeba po kilku latach przypominać sobie wszystkich projektów i obowiązków.
To również dobry sposób na zauważenie własnego rozwoju.
Jeżeli przez długi czas CV praktycznie się nie zmienia, może to być sygnał, że warto poszukać nowych wyzwań.
Kiedy zmiana pracy ma sens?
Nie każda stagnacja oznacza konieczność odejścia.
Czasami wystarczy rozmowa z przełożonym, zmiana zakresu obowiązków albo przejście do innego zespołu.
Zmiana firmy może jednak być uzasadniona, jeśli przez długi czas nie ma możliwości rozwoju, wynagrodzenie nie odpowiada zakresowi odpowiedzialności, kultura organizacyjna jest niezgodna z naszymi wartościami albo zdobywanie nowych kompetencji stało się niemożliwe.
Przed podjęciem decyzji warto jednak przeanalizować sytuację.
Czy problem dotyczy całej firmy, czy tylko obecnego stanowiska?
Czy rozmawialiśmy z przełożonym?
Czy istnieje możliwość zmiany zakresu pracy?
Czy nowe miejsce rzeczywiście zapewni lepsze perspektywy?
Sama zmiana pracodawcy nie gwarantuje rozwoju.
Można przejść do innej firmy i po kilku miesiącach znaleźć się w dokładnie takiej samej sytuacji.
Nie zmieniaj pracy wyłącznie dla wyższego wynagrodzenia
Pensja jest ważnym elementem decyzji zawodowej, ale nie powinna być jedynym kryterium.
Wyższe wynagrodzenie może być atrakcyjne, ale jeśli nowe stanowisko oznacza znacznie większy stres, brak możliwości rozwoju, fatalny dojazd albo całkowicie nieakceptowalny sposób organizacji pracy, bilans może nie być korzystny.
Warto analizować całość oferty.
Znaczenie mają również możliwości rozwoju, zakres odpowiedzialności, kultura organizacyjna, elastyczność, stabilność oraz charakter zadań.
Dobra decyzja zawodowa powinna uwzględniać kilka elementów jednocześnie.
Rozmowa o wynagrodzeniu wymaga przygotowania
Jeżeli uważamy, że nasze wynagrodzenie nie odpowiada wartości, jaką wnosimy do organizacji, warto przygotować konkretne argumenty.
Zamiast mówić wyłącznie „chcę zarabiać więcej”, lepiej przedstawić:
- osiągnięte wyniki,
- przejętą odpowiedzialność,
- dodatkowe kompetencje,
- zrealizowane projekty,
- oszczędności lub przychody wygenerowane przez nasze działania,
- nowe zadania wykonywane w stosunku do wcześniejszego zakresu pracy.
Rozmowa oparta na faktach jest znacznie łatwiejsza niż rozmowa oparta wyłącznie na oczekiwaniach.
Nie ma oczywiście gwarancji, że firma zgodzi się na podwyżkę.
Warto jednak wiedzieć, jak uzasadnić swoje oczekiwania.
Kariera wymaga również odpoczynku
Ambicja może być bardzo dobrym motorem rozwoju, ale ma również drugą stronę.
Jeżeli każdą wolną chwilę przeznaczamy na pracę, kursy, dodatkowe projekty i budowanie kariery, ryzykujemy przemęczenie.
Długoterminowy rozwój wymaga regeneracji.
Odpoczynek nie oznacza braku ambicji.
Pozwala zachować energię i zdolność podejmowania dobrych decyzji.
Kariera zawodowa jest procesem trwającym wiele lat.
Nie trzeba wykorzystać każdej możliwości natychmiast.
Czasami najlepszą decyzją jest zwolnienie tempa.
Nie każda okazja jest dobrą okazją
W trakcie kariery pojawia się wiele propozycji.
Nowe stanowisko może wyglądać atrakcyjnie, ale warto sprawdzić, jakie rzeczywiście kryją się za nazwą stanowiska.
Przed przyjęciem oferty dobrze jest ustalić zakres obowiązków, oczekiwania, sposób mierzenia wyników oraz możliwości rozwoju.
Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do ofert, w których odpowiedzialność jest bardzo szeroka, a zakres uprawnień niewielki.
Tytuł „manager” nie zawsze oznacza rzeczywiste zarządzanie.
Podobnie „specjalista” może oznaczać zupełnie różny poziom odpowiedzialności w różnych organizacjach.
Liczą się przede wszystkim konkretne zadania i możliwości.
Warto mieć plan B
Nie oznacza to ciągłego wysyłania CV.
Plan B może oznaczać świadomość, jakie kompetencje posiadamy i jakie inne możliwości zawodowe są dla nas dostępne.
Dobrze rozwijany profil zawodowy daje większe poczucie bezpieczeństwa.
Jeżeli regularnie uczymy się nowych rzeczy, utrzymujemy kontakty branżowe i dokumentujemy swoje osiągnięcia, łatwiej zareagować na nieprzewidziane zmiany.
Nie zawsze możemy kontrolować sytuację na rynku pracy.
Możemy jednak kontrolować własną gotowość do zmiany.
Kariera nie powinna być wyłącznie reakcją na wydarzenia
Wiele osób zmienia pracę dopiero wtedy, gdy sytuacja staje się nie do wytrzymania.
Inni zaczynają szukać nowych możliwości dopiero po otrzymaniu wypowiedzenia.
Lepszym podejściem jest okresowe analizowanie własnej sytuacji.
Raz lub dwa razy w roku można zadać sobie kilka pytań:
Czego nauczyłem się w ostatnim roku?
Jakie nowe obowiązki przejąłem?
Czy moja wartość na rynku pracy wzrosła?
Czy jestem zadowolony z kierunku, w którym rozwija się moja kariera?
Jakiej kompetencji powinienem nauczyć się w najbliższych miesiącach?
Jeżeli odpowiedzi wskazują na stagnację, jest to dobry moment na reakcję – zanim problem stanie się poważny.
Prosty model planowania kariery
Rozwój zawodowy można potraktować jako cykl składający się z kilku etapów.
1. Analiza sytuacji. Sprawdź, gdzie jesteś obecnie.
2. Określenie kierunku. Zastanów się, jakie stanowisko lub rodzaj pracy Cię interesuje.
3. Identyfikacja luk. Określ, jakich kompetencji jeszcze potrzebujesz.
4. Praktyka. Znajdź możliwość wykorzystania nowych umiejętności.
5. Informacja zwrotna. Sprawdź, czy rzeczywiście robisz postęp.
6. Dokumentowanie wyników. Zapisuj projekty i osiągnięcia.
7. Ocena. Po kilku miesiącach sprawdź, czy obrany kierunek nadal ma sens.
Taki model można powtarzać przez całą karierę.
Nie wymaga tworzenia wielkiego dokumentu strategicznego.
Wystarczy regularna refleksja nad własnym rozwojem.
Najczęstsze błędy w budowaniu kariery
Jednym z najczęstszych błędów jest pozostawanie przez wiele lat w tej samej roli bez rozwijania nowych kompetencji.
Innym jest częsta zmiana pracy bez zdobywania realnie nowych doświadczeń.
Problemem może być również koncentrowanie się wyłącznie na tytule stanowiska.
Niektórzy wybierają awans menedżerski tylko dlatego, że traktują go jako jedyny dowód sukcesu, mimo że znacznie lepiej czuliby się jako eksperci.
Błędem jest także ignorowanie informacji zwrotnej.
Kolejnym – rozwijanie kompetencji, które nie mają związku z wybranym kierunkiem zawodowym.
Nie trzeba uczyć się wszystkiego.
Lepiej konsekwentnie rozwijać umiejętności, które tworzą spójny profil zawodowy.
Co warto robić każdego roku?
Raz w roku warto poświęcić kilka godzin na przegląd swojej sytuacji zawodowej.
Można przeanalizować:
- najważniejsze osiągnięcia,
- nowe kompetencje,
- poziom wynagrodzenia,
- zakres odpowiedzialności,
- relacje zawodowe,
- aktualność CV,
- znajomość narzędzi wykorzystywanych w branży,
- możliwości dalszego rozwoju,
- potencjalne kierunki zmiany.
Nie trzeba od razu podejmować radykalnych decyzji.
Sama analiza pozwala zobaczyć, czy rozwijamy się zgodnie z planem.
Największą przewagę daje połączenie doświadczenia i gotowości do nauki
Rynek pracy często koncentruje się na nowych technologiach i młodych pracownikach.
Doświadczenie nadal jednak ma ogromną wartość.
Osoba posiadająca wieloletnią praktykę zna realne problemy, potrafi przewidywać konsekwencje decyzji i rozumie kontekst, którego nie zawsze można nauczyć się z podręcznika.
Jeżeli połączy to doświadczenie z gotowością do poznawania nowych narzędzi, może stworzyć bardzo silny profil zawodowy.
Dlatego nie warto myśleć o doświadczeniu i nowych kompetencjach jako o dwóch konkurencyjnych wartościach.
Największą przewagę daje ich połączenie.
Rozwój kariery to maraton, nie seria sprintów
Kariera zawodowa trwa zazwyczaj kilkadziesiąt lat.
Nie da się przez cały ten czas funkcjonować na maksymalnych obrotach.
Będą okresy szybkiego rozwoju, zmiany stanowiska i zdobywania nowych kompetencji.
Będą również momenty stabilizacji, kiedy najważniejsze będzie utrzymanie równowagi i spokojne wykonywanie pracy.
Nie każda przerwa w szybkim awansie oznacza stagnację.
Czasami człowiek rozwija się poprzez zdobywanie doświadczenia, nawet jeśli stanowisko formalnie pozostaje takie samo.
Najważniejsze jest to, czy z czasem zwiększa się nasza wiedza, odpowiedzialność, samodzielność i wartość zawodowa.
Świadoma kariera daje większą swobodę wyboru
Nie każdy musi zostać dyrektorem.
Nie każdy powinien zakładać własną firmę.
Nie każdy potrzebuje zmieniać branżę.
Dla jednej osoby sukcesem będzie osiągnięcie wysokiej pozycji eksperckiej, dla innej stabilna praca pozwalająca zachować dużo czasu dla rodziny, a dla jeszcze innej prowadzenie własnego biznesu.
Kariera jest osobista.
Dlatego warto określić, co właściwie oznacza sukces w naszym przypadku.
Dopiero wtedy można ocenić, czy podejmowane decyzje rzeczywiście prowadzą w dobrym kierunku.
Najważniejsza inwestycja w karierę to własna wartość zawodowa
Stanowisko może się zmienić.
Firma może zmienić strukturę.
Technologia może zastąpić część wykonywanych zadań.
Rynek może wejść w okres spowolnienia.
To wszystko znajduje się częściowo poza naszą kontrolą.
Możemy natomiast rozwijać własne kompetencje, doświadczenie, reputację i sieć kontaktów.
To właśnie one tworzą naszą wartość zawodową.
Dlatego zamiast skupiać się wyłącznie na pytaniu „kiedy dostanę awans?”, warto czasami zadać sobie inne pytanie:
„Co mogę zrobić, aby za trzy lata być znacznie bardziej wartościowym specjalistą niż jestem dzisiaj?”
Odpowiedź może prowadzić do nauki nowej technologii, przejęcia odpowiedzialności za projekt, poprawy umiejętności komunikacyjnych, zmiany specjalizacji albo zdobycia doświadczenia w zupełnie nowym obszarze.
Karierę można rozwijać bez ciągłego zaczynania od początku
Świadomy rozwój zawodowy nie wymaga nieustannego zmieniania pracodawców.
Można przez wiele lat pracować w jednej organizacji i jednocześnie zdobywać nowe kompetencje, realizować coraz trudniejsze projekty i zwiększać zakres odpowiedzialności.
Można również zmieniać firmy, jeśli obecne miejsce nie daje już możliwości rozwoju.
Najważniejsze jest jednak, aby każda większa decyzja wynikała z określonego celu.
Dobra kariera nie jest zbiorem przypadkowych stanowisk.
Powinna być historią kolejnych doświadczeń, które zwiększają nasze możliwości.
Warto więc regularnie sprawdzać, czego nauczyliśmy się w ostatnim roku, jakie kompetencje są nam potrzebne i czy obecna praca pomaga nam zbliżyć się do miejsca, w którym chcemy znaleźć się w przyszłości.
Nie trzeba znać całej drogi.
Wystarczy wiedzieć, w jakim kierunku chcemy zrobić następny krok.
Artykuł powstał we współpracy z redakcją portalu MakeMyMind.